Side to side


Ogromne podziękowania dla Samo Ż, jednego z miejsc świeżutkiego "miasta w mieście" powstałego na terenie dawnej fabryki cygar przy ulicy Dolnych Młynów 10 w Krakowie za udostępnienie nam swojego wystroju do tych zdjęć. Jest to obecnie najmodniejszy punkt na mapie mojego miasta, w którym po pracy i zajęciach zbierają się ludzie na relaks i spotkania ze znajomymi. Kraków się zmienia, ja się zmieniam, choć dopiero od niedawna całkiem świadomie i z tempem, jakiego nie narzuciłam sobie od dawna. Po kilku(nastu?) miesiącach stabilizacji i codziennego zestawu identycznych obowiązków zaniechałam całej tej monotonii i na przestrzeni kilkunastu dni wprowadziłam upragnione od dawna nowe porządki. Na sygnał "już!" czekałam długo, by w końcu uświadomić sobie, że nikt poza mną nie krzyknie - działaj! Potrzeba zmian, jaka rosła we mnie z każdym dniem, rzucała większy cień na mój humor, efektywność i relacje z ludźmi. Ustanawiałam sobie kolejne punkty krytyczne, które miałyby być końcem i początkiem świeżego podejścia, ale skuteczność objawiała się jedynie w ignorowaniu ich i dawaniu sobie ostatniej szansy, i ostatniej, i ostatniej...

Kiedyś każdy wrzesień był pretekstem do postanowień wewnętrznych zmian. Wszyscy przechodzimy chyba etap "w tym roku..." i wybiera szkolny, akademicki czy kalendarzowy, wakacje albo pierwszy dzień miesiąca. Mój Nowy Rok zbiegł się akurat ze szkolnym, więc chyba mogę poczuwać się wciąż ogromnym dzieckiem przywiązanym do planu lekcji i kupowania przyborów szkolnych, co do teraz kojarzy mi się z czystą kartą i początkiem nowego etapu. Teraz, gdy nie rządzi mną już kalendarz, do zmian przyciskam się sama mając świadomość, że stojąc w miejscu nie mogę mówić o rozwoju, a decydując się na dany kierunek emanuję energią przyciągającą do mnie nowe możliwości i tego oczekuję.

1.[1]

 

10

 

11

 

12

 

13

 

3

 

2

 

4

 

8

 

9

fot. Natalia Żygłowicz

 tunika i wstążka na szyi // VIVA GOLD STORE

baleriny // ZARA


16 komentarzy

kasia 07/11/2016 11:15 świetne zdjęcia

http://www.aif.com.pl/
(Odpowiedz)
urproblem 23/09/2016 09:41 Pamiętam cię jeszcze z czasów, kiedy wszystko kręciło się na asku, miałaś krótkie włosy i... wow, jestem naprawdę w szoku, ogromna zmiana. Wszystkiego dobrego :) (Odpowiedz)
gość 14/09/2016 23:10 Piękne te zdjęcia! (Odpowiedz)
gość 14/09/2016 23:10 Piękne te zdjęcia! (Odpowiedz)
paulina 11/09/2016 15:48 ola! niesamowita sesja! (Odpowiedz)
Grozeye 09/09/2016 21:42 Ale ty piękna chyba mam zawał (Odpowiedz)
Ola 09/09/2016 20:35 Wow z każdą kolejną notką myślę, że lepszych zdjęć już nie możesz mieć i raz za razem mnie zaskakujesz! A co do treści, czekałam na taką od dawna. Motywujesz do pracy nad sobą jak nikt inny! <3 (Odpowiedz)
Kika 09/09/2016 15:16 to są chyba twoje najlepsze zdjęcia jakie miałaś :) wyglądasz bardzo kobieco! (Odpowiedz)
Klaudiacall 09/09/2016 09:34 deliikatuśnie, fajnie! (Odpowiedz)
Kaś 08/09/2016 21:39 Ola, wyglądasz przepięknie, zdjęcia są takie delikatne i naturalne ❤ (Odpowiedz)
Amelia 08/09/2016 20:37 Te zdjęcia są przepiękne, bije od nich naturalność i taka... wolność, zdecydowanie najlepsza Twoja sesja :) Powodzenia Olu w życiu, spełniaj się dalej i bądź naszą inspiracją (Odpowiedz)
Paulina 08/09/2016 17:07 Jeju Ola, jesteś taka śliczna i pozywtywna. Zazdroszczę Ci mega podejścia do życia i umiejętności zmobilizowania samej siebie, trzymam kciuki, żeby wszystko szło zawsze po twojej myśli i jestem wciąż z Tobą <3 (Odpowiedz)
xxxxx 08/09/2016 16:50 omg Ola :o post świetny, ale jak to przeprowadziłaś się do Krakowa, zatrudniłaś się i zrezygnowałaś ze studiów? :o można wiedzieć gdzie pracujesz i na jakim stanowisku? Jeśli nie- rozumiem w 100 % :)
Tak czy inaczej, powodzenia! I mam nadzieję, że częściej będziemy Cię widywać na snapie bo z aska chyba zrezgynowałaś... :) Pozdrawiam :*
(Odpowiedz)
adoreyourobyn 08/09/2016 16:42 Wyglądasz prze-cudnie! Nie mogę napatrzeć się na zdjęcia, których klimat niesamowicie mnie zachwyca. (Odpowiedz)
Syl 08/09/2016 13:51 Czym się te zmiany przejawiają tym razem?
Z każdym postem piękniejsza, ekstra!
(Odpowiedz)
Oleksandra 08/09/2016 14:35 przewróciłam do góry nogami trzy największe kule u nogi ;) po dwóch latach mieszkania w Skawinie wróciłam do Krakowa, zatrudniłam się i zrezygnowałam ze studiów

Dodaj komentarz: