Uh oh there she go


Kojarzycie komiks, w którym pierwszy obrazek przedstawia pieska siedzącego w kapeluszu przy stoliku, wokół którego szaleją płomienie, a na drugim dodano nad futrzakiem dymek "This is fine."?

To ja.

Przestałam kontrolować swoje życie już jakiś czas temu - nie mam pojęcia, co będę robić jutro, za tydzień, w wakacje ani po studiach. Upubliczniając swoje życie w Internecie nie mogę uniknąć częstych pytań "Jak widzisz swoje życie za x lat?" i na początku było mi przykro, że nie wiem. Od podstawówki miałam styczność z osobami nastawionymi na swoją karierę prawnika, chirurga czy na odziedziczenie biznesu rodziców. I czułam presję, że ja nie wiem, i zazdrość, że oni wiedzą, i nadzieję, że w końcu się dowiem. Nawet moi kuzyni od dziecka wiedzieli, ba, nawet mój młodszy o sześć lat brat wie, czym zajmie się w przyszłości i już do tego dąży. A ja sobie siedzę, ostentacyjnie siorbię kawkę niczym ten psiak z komiksu i nie wiem.

Ale już wiem, że nie muszę. Od przynajmniej 4 lat przytrafiają mi się sytuacje, z których wydaje się, że wyjścia nie ma - ewentualnie zmienić tożsamość i osiąść w Puerto Rico. Czasem potrzebuję sobie przeczytać jakieś hasła motywacyjne; takie naprawdę tandetne sentencje, które nie pozwolą popaść w marazm, tylko wziąć się w garść. A po kilku dniach rozwiązanie mam już obcykane i w kieszeni, to nawet zapominam, że problem miałam.

"Ja? Problem? Nie, zajęta byłam, potrzebowałam chwili."

 I każdorazowo wychodzę jeszcze silniejsza i jeszcze bardziej przekonana, że mi nikt nie podskoczy, choćby strategię przygotowywał po nocach. O, taka jestem.

2male

3male

6male

9male

11male

14male

20male

23male

24male

26male

30male

32male

33male  

fot. Julia Chabior

crop top // CHOIES

spodenki // SHEINSIDE - teraz SHEIN

płaszczyk // ROMWE

kopertówka // CHOIES

plugi // INSPLUG

Na instagramie inspluga trwa konkurs!


21 komentarzy

Marek 04/07/2015 19:35 Myślę, że wolałbym nie wiedzieć co będę robił jutro niż mieć na maka poukładane życie, z planem na siebie wytyczonym od podstawówki. Wiec rozumiem, co czujesz i w pełni temu hołduję ;) W dzisiejszych czasach silna kobieta (jak Ty) jest na wagę złota, nie można dać sobie w kaszę dmuchać. Zdjęcia świetne, fajnie wyglądasz. (Odpowiedz)
Kasia 29/06/2015 17:27 Znalazłem tą stronę przypadkiem i strona natychmiast przypadła mi do gustu. :) Świetna strona! Koniecznie muszę polecić ją znajomym. Ten blog to baza naprawdę ciekawych wpisów. Trzeba pochwalić także przepiękną i przejrzystą szata graficzna bloga. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w prowadzeniu tej witryny!! (Odpowiedz)
Lukasz 26/06/2015 14:05 Naprawdę świetna stylizacja, nie jest absolutnie nudna, a to jest bardzo ważne żeby stylizacja nie była nudna, żeby było na co popatrzeć. A tu naprawdę dużo się dzieje, ten płaszczyk bardzo ciekawy, taki ala szlafrokowy, ta torebka bardzo ładna, jest takim mocny akcentem kolorystycznym całej stylizacji. (Odpowiedz)
Piotr 24/06/2015 16:28 Witam kurcze wyglądasz prześlicznie. Piękna z ciebie kobieta i do tego jeszcze ta wspaniała kreacja. Wszystko mi się bardzo podoba, a twarz masz tak śliczną, że można sobie zdjęcie z nią zrobić i patrzeć się tak wieczorami, dla odprężenia. Pozdrawiam cię ciepło i trzymaj się. (Odpowiedz)
Patrysja 20/06/2015 13:46 Ja na szczęście mniej więcej wiem co chciałabym robić. Mimo wszystko spontaniczność by mnie zmęczyła po jakimś czasie. http://1968basweca.blogspot.com/ (Odpowiedz)
Pina 19/06/2015 18:19 Jakie długie włosy <3 (Odpowiedz)
Wiktoria 19/06/2015 00:20 http://www.theouthousers.com/images/jce/drimprobable/2015/06/Doc/this_is_fine.jpg :) przed egzaminem wyjątkowo pasuje ten piesek. (Odpowiedz)
18/06/2015 23:08 post trafił do mnie w idealnym momencie, dzięki Ola! PS cycki 10/10 (Odpowiedz)
Dominika 18/06/2015 22:12 idealne podejście:) a na zdjęciach wyglądasz zjawiskowo, pozdrawiam:) (Odpowiedz)
Quinzel 18/06/2015 21:51 Również borykam się z brakiem pomysłu na siebie i nocami mocuję się z paranoicznymi myślami. Lecz wiecie co Wam powiem? Rzeczywiście jest coś w cytatach, jeżeli przytoczy się je w danym momencie, w danej sytuacji. Mnie od kilku dni przed koszmarami chronią słowa Hitchcocka. "Oczekiwanie na niebezpieczeństwo jest gorsze niż moment, gdy ono na człowieka spada." (Odpowiedz)
domkens 18/06/2015 21:12 To samo pytanie zadaję sobie od dłuższego czasu... Jestem w okresie kończenia gimnazjum, co wiąże się z presją związaną z wyborem szkoły, szkoły, która będzie początkiem nowej drogi/ważnego etapu w moim życiu (przynajmniej to słyszę od rodziców, nauczycieli, ciotek..). Nie mam pojęcia co chcę robić w życiu, nigdy nie miałam sprecyzowanego planu jeśli chodzi o zawód. Pojawiały się oczywiście myśli "a może.. to byłoby interesujące..", ale zaraz pojawiały się myśli, że jednak to nie to. I choć nadal są obawy, z pewnością są one mniejsze, dzięki Tobie Ola. Możliwe, że pewnego dnia znajdę odpowiedź na to pytanie, może będzie to za miesiąc, 3 lata, albo 30, ale jeśli znajdę swoje Wielkie Być Może, z pewnością będę o tym przekonana i w pełni spełniona, że robię coś co po prostu lubię i co daję mi satysfakcję :)) Życzę tego sobie i Wam! (Odpowiedz)
ala 18/06/2015 19:29 Wydaje mi się, że ja należę do tej drugiej grupy ludzi. Na szczęście. Nie wyobrażam sobie żyć nie wiedząc do czego mam dążyć. Nie wyobrażam sobie znaleźć się w sytuacji przy której musiałabym gimnastykować się i obmyślać jakies wielkie plany strategiczne. (Odpowiedz)
B. 18/06/2015 19:28 Ja za 2 miesiące kończę 24 lata (pięć lat po maturze, czyli znajomi z mojego rocznika bronią teraz magistra) i wciąż nie mam pojęcia co zrobić ze swoim życiem. Błądzę po różnych studiach, szukając czegoś dla mnie, nie wiem kiedy uda mi się zrobić z czegoś licencjat. Ale tak sobie myślę, że to nie koniec świata, że inni mają gorzej, że poza tym, to jestem zajebista, i że jakoś to będzie! Pozdro z Wro. (Odpowiedz)
asia 18/06/2015 19:11 Też nie wiem co robić a jestem już w takim wieku że powinnam ;) Nic tylko wyjechać i jeździć po świecie. (Odpowiedz)
cokolwiek 18/06/2015 19:09 Jestem w Twoim wieku i czuję dokładnie to co Ty. Studiuję, nie wiem czy to jest to co chciałabym robić w życiu. Raz już rzuciłam studia, nie chcę robić tego po raz drugi... ;) Póki co żyję z dnia na dzień. Obserwuję Cię od dawna, jesteś cudowna :) Buziaczki! (Odpowiedz)
18/06/2015 19:08 Nie mogę się skupić na zdjęciach, bo mój wzrok wędruje na cycki :) thx Poziomq jesteś super (Odpowiedz)
Pluszowa 18/06/2015 19:07 Nie jesteś jedyną która nie ma na siebie na razie pomysłu ale wydaje mi się że wszystko wyjdzie w praniu, a to czy ktoś w wieku 4 lat planuje pójść na Harward, czy w wieku 30 nie wie co będzie robić następnego dnia zależy od charakteru. Przesyłam gorące buziaki i czekam na kolejną notkę. (Odpowiedz)
Wero 18/06/2015 19:06 Pięknie wyglądasz Olu:) (Odpowiedz)
Klaudia 18/06/2015 19:04 Jeju Ola wypiękniałaś. Jesteś coraz cudowniejsza z każdą notką :) (Odpowiedz)
Bartek. 18/06/2015 19:03 Kolejna motywacyjna notka! :) No i świetne zdjęcia ^^ jesteś najlepsza <3 (Odpowiedz)
Kasia 18/06/2015 19:01 i znowu piszesz o czymś, co mnie nurtuje od dłuższego czasu! jak ty to robisz??? :) ps. piękne zdjęcia :* (Odpowiedz)

Dodaj komentarz: